... W negliżu w jakim jeszcze jej nie widział. Całkowicie bierną. Mógł teraz zdjąć szybko swoje spodnie i wydobyć sterczącą już z podniecenia męskość. Mógł zdjąć jej spodenki jednym ruchem. Nim zdążyłaby się rozbudzić, usadowiłby się między jej gorącymi udami i wsunąłby się w jej intymny klejnot. Tak, bez problemu mógł wejść swoim penisem do jej delikatnej muszelki zarezerwowanej dotychczas tylko dla jej męża. Wtedy już bez przeszkód posuwałby ją aż do orgazmu. Wypełniłby jej pochwę swym gorącym nasieniem. Nawet gdyby się broniła nie byłaby w stanie wyrwać się spod jego uścisku. Posiadłby ją całkowicie. Ale nie chciał tego załatwić w ten sposób. Nie chciał jednak również zrezygnować z tak nadarzającej się okazji. Przyklęknął zatem i drugą wolną rękę położył na jej ciepłym udz... [więcej] |  | ... Ale szybko okazało się, że jeżeli będzie chciała zarobić to będzie musiała zrobić to z dwoma na raz. Ta myśl troszkę ją zaniepokoiła ale kiedy dowiedziała się, że dostanie 200 złotych, zgodziła się od razu. - na co macie ochotę? (zapytała Magda) - wyruchamy cię malutka po prostu i już - (Pomyślała, że spróbuje wciągnąć od nich jeszcze więcej kasy i zaproponowała): - jeżeli chcecie to możecie mnie zerżnąć bez gumek, obciągne wam też bez gumy no i będzie mogli spuścić mi się do ust. Co wy na to? - Oczywiście to wszystko za dodatkową opłatą (prędko dodała) - Ostra z ciebie dziwka, ale chyba nie skorzystamy - Umiem nieźle ciągnąć, nie pożałujecie (powiedziała Magda)... [więcej] |
 |
... Ona jednak obserwując mnie rzekła ze spokojem: - Nie krzycz. Zedrzesz sobie tylko gardło, a i tak nikt cię nie usłyszy. Te ściany są dźwiękoszczelne, sama o to zadbałam. Zamknij się więc teraz i słuchaj. - Co pani zamierza - spytałam przez łzy. - Powiedziałam, że masz słuchać! - krzyk nauczycielki odbił się echem po pustym laboratorium. Wolałam siedzieć cicho. Ona musiała być szalona. Jak się teraz stąd wydostanę? Co się tu do cholery dzieje! - Mam zamiar dać ci twoją tancerkę - usłyszałam. - Moją -co?? - nie mogłam uwierzyć w to co usłyszałam.. - Twoją tancerkę; tę, na którą tak się napaliłaś. Ona będzie od dziś twoja! - Pani Kulecka, proszę mnie puścić! - Posłuchaj mnie; mam tutaj twoją tancerkę! Nie słyszysz mnie? Wskazała na trzy leżące na podłodze dziewczyny. - Mam tu wszystkie br... [więcej] |  | ... Podążamy w kierunku kabin prysznicowych. Z jednej z nich wychodzi nagi facet, trochę po trzydziestce. Na jego twarzy maluje się początkowo lekkie zdziwienie a potem chytry uśmieszek. Zastanawiam się tylko czy w zaistniałej sytuacji postanowi dłużej pozostać w łaźni czy szybko się ogarnie i wyjdzie. Podnieciła mnie trochę świadomość, że ktoś może nas podsłuchiwać i pewnie sprawiać sobie przyjemność równocześnie z nami. Ciekawe czy te małe "mróweczki" w mojej kuleczce już spowodowały wydzielanie soczkókw, czy jeszcze jest ich za mało... No nic... Kabiny prysznicowe są również zadbane. utrzymane są w tonacji błękitnej. Brodzik i baterie sa nowe. Starannie zamykam drzwi kabyny i odkręcam wodę. Guciaczek w tym czasie posbył się ciuszków i ter... [więcej] |
|
 |